|
BLOG
12 stycznia 2012, 17:30
Człowiek honoru skazany
Długo oczekiwany wyrok zapadł dziś w warszawskim sądzie. Uniewinniony Stanisław Kania już przed posiedzeniem sądu dał pokaz buty starego komunisty, który w rozmowie z dziennikarką stwierdził, że jest dumny z tego co robił i nie zawahałby się postąpić w ten sam sposób ponownie. Jednak najważniejszy jest oczywiście wyrok wobec nieobecnego dziś w sądzie generała Czesława Kiszczaka. Usłyszeliśmy: winny, ale chyba nikt by się nie zdziwił, gdyby było inaczej. Przez ponad 20 lat niezawisłe sądy wolnej Polski miały ogromny problem z określeniem czym był stan wojenny i kto ponosi odpowiedzialność za śmierć stu osób, tysiące niewinnych ludzi w więzieniach, tysiące pozbawionych pracy i środków do życia oraz inne represje. W tym kontekście dobrze się stało, że czyny komunistycznych zbrodniarzy zostały wyraźnie nazwane, a jeden z głównych sprawców skazany (choć w zawiasach). Nie sposób jednak w tym miejscu nie spytać o odpowiedzialność głównego sprawcy – generała Wojciecha Jaruzelskiego. W tym przypadku będzie raczej obowiązywała wykładnia niezastąpionego Stefana Niesiołowskiego, który oświadczył dziś, że nikogo nie interesuje co kto robił 30 lat temu, a poza tym sprawa została zamknięta przy okrągłym stole. Tyle polityk Platformy Obywatelskiej. Ja wolę pamiętać o słowach poety:i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie KOMENTARZE
1. 12 stycznia 2012, 19:43 Ta sprawa to blamaż i oskarżycieli, i sądu. Oskarżycieli - za zorganizową grupę przestępczą o charakterze zbrojnym. Sądu - za orzeczenie popełnienia zbrodni komunistycznej i warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Przypomnę kodeksowe przesłanki probacji(art. 69 § 2. KK): "Zawieszając wykonanie kary, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim postawę sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa". Jeżeli już sąd musiałuznać Kiszczaka winnym, to powinien nie kompromitować się probacją, tylko wlepić mu pół roku na sztywno. 2. 12 stycznia 2012, 20:42 Właściwie to dziwię się, że zapadł taki wyrok. Chodzi mi o to, że zapadł wyrok tak surowy. W jakimś sensie złamano ustalenia okrągłego stołu. Jak można skazać człowieka honoru? I znów błyszczy Stefan Niesiołowski. Czekam na uaktywnienie się obrońców "człowieków honoru". Dobrze, że w kopalni Wujek nie skazali górników. Pośmiertnie. 3. 12 stycznia 2012, 22:37 Tak dla kontrastu do wyroku sądu: 10 lat więzienia za kradzież dwóch zup 4. 16 stycznia 2012, 15:50 Jeszcze tylko degradacja i ... sprawiedliwości dziejowej stanie się zadość! 5. 16 stycznia 2012, 21:22 Cytat: Jeszcze tylko degradacja i ... sprawiedliwości dziejowej stanie się zadość!Tak na prawdę to jedyna teraz kara, którą by odczuli... 6. 16 stycznia 2012, 23:05 Z wnioskiem o degradację Jaruzelskiego i Kiszczaka zwrócił się do MON i MSW poseł PiS Zbigniew Girzyński, a takie samo żądanie sformułowało porozumienie organizacji kombatanckich z Krakowa. Problem w tym, że decyzja jest w ręku prezydenta. 7. 17 stycznia 2012, 14:47 Dla otoczenia prezydenta Jaruzelski i Kiszczak to ludzie honoru:) więc ich "generalstwo" jest bezpieczne. A naweti w przyszłości mogą ich czekać nowe zaszczyty w postaci - Alei Zasłużonych na Powązkach. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
POLECAM
KOMENTOWANE
CZYTANE
Plus po wrocławsku (29) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |